Tęsknię i nie przestanę,
Nic mej tęsknoty nie utnie.
Nie wrócisz synku, tam czekasz
A czas się dłuży okrutnie.
Jeszcze miłość muszę rozdać
I przytuleń szczypt kilka.
Muszę zadbać o pamięć...
Me wspomnienia wyśpiewać,
Małemu, gdy urośnie,
Wujka muszę dać poznać.
I w spojrzeniu Twych braci
Iskrę poszukam znajomą,
Będę śmiać się i płakać,
Razem z nimi i z Tobą.
A gdy już przyjdę wreszcie,
Ty czekaj na mnie w bramie,
Znów mnie weźmiesz na ręce...
Tak bardzo za tym tęsknię.
A ja Ci oddam wszystko,
Czego dać nie zdążyłam,
I powiem co do słowa,
Co w sercu zawsze kryłam.
I nie skończy nam się czas,
nie umknie nam jak chwilka,
Bo wieczność znów złączy nas,
Niedługo, za chwil kilka.
Nic mej tęsknoty nie utnie.
Nie wrócisz synku, tam czekasz
A czas się dłuży okrutnie.
Ale przyjdę, już wkrótce,
Dla Ciebie to tylko chwilka.Jeszcze miłość muszę rozdać
I przytuleń szczypt kilka.
Muszę zadbać o pamięć...
Me wspomnienia wyśpiewać,
Małemu, gdy urośnie,
Wujka muszę dać poznać.
I w spojrzeniu Twych braci
Iskrę poszukam znajomą,
Będę śmiać się i płakać,
Razem z nimi i z Tobą.
A gdy już przyjdę wreszcie,
Ty czekaj na mnie w bramie,
Znów mnie weźmiesz na ręce...
Tak bardzo za tym tęsknię.
A ja Ci oddam wszystko,
Czego dać nie zdążyłam,
I powiem co do słowa,
Co w sercu zawsze kryłam.
I nie skończy nam się czas,
nie umknie nam jak chwilka,
Bo wieczność znów złączy nas,
Niedługo, za chwil kilka.
Czytam i gorzkie łzy leję, że można tak kochać do bólu i tęsknić straszliwie...
OdpowiedzUsuńTy wiesz, Claro, że można. Najdziwniejsze jest to, że można z tym żyć, że dozownik bólu i tęsknoty zawsze działa sprawnie, odmierza określone porcje i ani myśli przedawkować...
OdpowiedzUsuńSpokoju na Święta Bożego Narodzenia- jestem przy Tobie...
OdpowiedzUsuń