piątek, 6 maja 2011

Człowiek, dopóty nie dba o groby, dopóki nie złoży w nich cząstki samego siebie




     Jeśli pocałunek byłby kroplą deszczu, wysłałabym Ci deszcz. Jeśli przytulenie byłoby sekundą, wysłałabym Ci godzinę, i jeśli miłość byłaby człowiekiem, wysłałabym Ci siebie...










                                                     
Pół roku minęło,
sześć, potwornie długich miesięcy..
Czy naprawdę będzie więcej?
Drżę na myśl, że kiedyś
będę musiała powiedzieć, 
pomyśleć, że mój syn nie żyje
już rok, dwa, pięć lat...
Czy to naprawdę nastąpi?
Kim ja wtedy będę?
I czy w ogóle powinnam być?

 





Wciąż strumieniem płyną łzy 
Gdzieś przepadło słowo  My
Ciebie nie ma, mnie jest pół
 Bóg to zrobił, jak On mógł?

                           






 " Dałem cl żywot mój - to nie wiele!                   
Żywotów takich tysiąc dziś przepada;
Dałem ci miłość mą, o aniele!
Lecz cóż z miłości, co jak łez kaskada
Kołysze ucho twe w takt i pieści,
A w strofie życia piorunów nie mieści?...

Mamże jak Narcyz stać, wdzięczny sobie,
I roznamiętniać się odbitym cieniem?
Grobu niesławę czcić na twym grobie,
Schlebiać ci tylko łzami i cierpieniem,
I gdy ci mieczów brak, nieść ci róże,
Co na Cezarów więdnieją purpurze?"

5 komentarzy:

  1. Tak, maprzema będziesz musiała pomysleć i powiedzieć, że Twój Syn nie żyje - ten moment nastąpi! Ale oszczędzaj samą siebie, nie mów tego jeśli jeszcze nie jesteś gotowa. Poczujesz, że żeby to powiedzieć musisz dojrzejeć do tego... Ja, mimo upływu 3 lat od odejścia syna, czasami buntuję się i mówię, że to nieprawda, a czasami wszystko do mnie dociera. ALE BYWAM SPOKOJNA, BO WIEM, ŻE WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS - TY TEŻ! Tak, powinnaś być, bo tutaj Ciebie chcą, a kim jesteś lub bedziesz? Między innymi czasami smutną, opłakującą matką...

    OdpowiedzUsuń
  2. "Drżę na myśl, że kiedyś
    będę musiała powiedzieć,
    pomyśleć, że mój syn nie żyje
    już rok, dwa, pięć lat..."
    Miałam to samo.. dokładnie to samo.. nie starczało wyobraźni.. a za chwile minie 4 lata.. i dalej drżę i dalej nie starcza wyobraźni..

    lorely.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Lorely, teraz wiem, co przede mną, to samo...
    Ucięło mój komentarz u Ciebie, czyżby ograniczona ilość znaków?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, przepraszam, jednak nie ucięło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. 55 yr old Help Desk Operator Douglas Prawle, hailing from Swift Current enjoys watching movies like "Sound of Fury, The" and Model building. Took a trip to Greater Accra and drives a Ferrari 250 GT California. przejdz do tej strony

    OdpowiedzUsuń